Kobieta przeżyła dwie dekady pod wiadomościami o swojej śmierci
W Nepalu doszło do dramatycznego odkrycia. Ratownicy wydobyli 64-letnią kobietę spod gruzów dziesięć dni po niszczycielskiej powodzi. Jej rodzina już rozpoczęła obrzędy pogrzebowe.
Tragiczne powodzie, które nawiedziły Nepal, pochłonęły wiele istnień ludzkich. Wśród ofiar miała być także 64-letnia Chandika Kumari Shrestha, którą zasypały zwały gruzu i pozostałości zniszczonego domu. Jej rodzina, pogodzona ze stratą, przystąpiła do tradycyjnych rytuałów żałobnych, wierząc, że kobieta poleciała w zawalach.
Niezwykły zwrot sytuacji nastąpił po dziesięciu dniach od katastrofy. Zespoły poszukiwawcze, wznowiwszy akcję ratunkową na terenie dotychczas niesprawdzonym, natrafili na niewiarygodnie żywą mieszkankę. Kobieta zdołała przetrwać całe dwa tygodnie w zupełnie nowych dla niej warunkach, zamknięta w podziemiach gruzowiska.
Odkrycie wzbudziło ogromne emocje nie tylko wśród ratowników, ale przede wszystkim w gronie bliskich 64-latki. Rodzina, która już pogrążona była w żałobie i organizowała ostatnie obrzędy, otrzymała szansę na ponowne spotkanie z kochaną osobą.
Nepalscy ratownicy natychmiast przystąpili do udzielenia pomocy medycznej, zapewniając kobiecie fachową opiekę. Incident stanowi jedno z najbardziej nadziewających zdarzeń w tragicznym bilansie katastrof naturalnych, jakie dotknęły kraj w ostatnich latach.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →

Wielka inauguracja sezonu z "Hot Wind"
SŁAWA – Po miesiącach zimowego przestoju, drogi powiatu wschowskiego oficjalnie wypełniły się dźwiękiem maszyn. W minioną sobotę Sławskie Bractwo Motocyklowe "Hot Wind" zorganizowa
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →